Wybory.

Nasze wybory są kluczem do wszystkiego. Możemy wybrać wstając rano czy pomyślimy „cudownie się obudzić” i docenić to co się ma albo wybrać opcje numer dwa i zalać swój mózg czarna mazia, która mówi Ci „kolejny do dupy dzień, w czasie którego nic dobrego mnie nie spotka”. Możesz będąc bez słowa wyjaśnienia porzuconym przez ukochana osobe zamknąć się w sobie, stwierdzić , że twój świat się skończył, albo…możesz powiedzieć „ok, skoro nie chciał/nie chciała ze mną być” to był jego/jej wybór”. Zakceptować sytuacje, fakt.. i dokonać własnego wyboru..dostrzec to,że masz nową przestrzeń na siebie, na nowe znajomości. Bo wiesz, że w Twoim życiu jedyną osobą z którą bedziesz na zawsze to Ty sam. I tej właśnie osobie należy się szacunek i miłość przez Ciebie samego każdego dnia.

No własnie..a jeśli kochasz siebie, to jakich będziesz dokonywać wyborów? Czy bedziesz jadł i pił byle co? Czy zamiast pomopować w siebie soki zawierające E…wrzucisz do sokowirówki kilka jabłek i marchewek , żeby za dwie minuty mieć porcje soku , które dadzą twojemu organizowi dawke naturlanych witamin i porcje energii. I nie dlatego , ze chcesz być fit, bo z każdej strony Chodakowskie i Lewandowskie mówią , że tak trzeba …tylko dlatego, że kochasz siebie i troszczysz sie o swoje zdrowie i dokonujesz świadomego wyboru. Może „prościej” było napić się gotowego ale nie było by „lepiej”. Jeśli na każdy ale dosłownie każdy swój wybór będziesz patrzeć przez pryzmat dobrze pojętej troski i miłości do samego siebie , nigdy nie będziesz miał wątpiwości jakich decyzji dokonać. Nie zawsze łatwiejsze wybory są dla nasz lepsze, w większości przypadków jest dokładnie odwrotnie. Łatwiej wypić sok z kartonu, łatwiej zostać przed tv niż pobiegac, łatwiej tkwić w niesatysfakcjonującym zwiazku, niż układać życie na nowo, łatwiej w szkole ściagnąć niż się nauczyć, łatwiej dostać niż zarobić. Ale czy lepiej… ?? Bo jeśli zawsze wybierzesz łatwiej będziesz żyjącą z zasiłków albo na cudzy koszt osobą, która nie zdobyła , żadnej konkretnej wiedzy, a obok bedzię osoba, z którą nie da zrobić sie nic bardziej ciekawego niż obejrzenie tv i popicie soku z kartonu.. Ale zawsze masz wybór. Możesz wstać z kanapy, powiedzieć odchodzę, nauczyć się konkretnego fachu i wziąść odpowiedzialność za własne życie.

Są ludzie, którzy potrafią z każdej sytuacji, nawet tej beznadziejnej wyjść zwycięsko, a są tacy którzy mając wszystkie asy w rękawie, przegrywają każdą gre. Gdzie leży różnica ? W sposobie myślenia. W decyzjach , które podejmują. Możesz albo wstać albo leżeć dalej. Możesz wytrwale szukać pracy , która da Ci satysfakcje albo poddać się i na zawsze tkiwć w czymś co Cie nie satysfakcjonuje. Możesz odpuścić za pierwszym razem gdy upadniesz, albo próbować do skutku. Możesz oglądać godzinami seriale i przeżywać cudze życie albo zrobić mały krok w stronę tego by , twoje życie było bardziej pasjonujące niż serial , który ogładasz.

Bo tak naprawde o tym jak wygląda nasze życie nie decydują „wielkie” wybory, na których podjęcie człowiek poświeca bardzo wiele czasu jak na przykład, to gdzie wybuduje dom, czy wybór kierunku studiów. To są setki małych decyzji każdego dnia. Które w dłuższej perspektywie czasu decydują o tym gdzie jestes, kto Cie otacza i jakim jesteś człowiekiem.

Każdy z nas ma wolna wola i to tylko od nas zależy jakim czlowiekiem wybierzesz by być.

Dodaj komentarz